Subscribe

Ciąg dalszy o gotówkowym…

Po ostatnich zapowiedziach złagodzenia warunków udzielania kredytów gotówkowych sprawa nieco przycichła i na ten temat już raczej się nie mówi. Media już nie trąbią o odblokowaniu kredytów dla firm, kredytów hipotecznych, a także dla deweloperów /wprost przeciwnie coraz częściej słyszy się o czarnych listach tworzonych przez banki/. Tymczasem właśnie o kredyty gotówkowe najczęściej pytają klienci w bankach oraz ich placówkach terenowych. Częściej oczywiście przed świętami, bowiem wówczas popyt na kredyty gotówkowe jest znacznie większy niż w zwykłe miesiące roku. Ale nie o tym mowa. Klienci kredyt banku martwią się informacją o sprzedaży Żagla – jak informuje TVN CNBC Biznes – konsumenckiego ramienia kredyt banku.
- Żagiel oferuje usługi w segmencie consumer finance przez sieć partnerską i kredyt punkty. Wartość tej sprzedaży wynosi 350 milionów złotych. Kredyt Bank zdecydował się sprzedaż wszystkich akcji tej spółki na rzecz KBC Bank N.V. Operacja ta pozwoli zwiększyć zysk netto grupy w 2009 roku o około 230 milionów złotych – poinformował TVN CNBC Biznes.
Podobne transakcje finansowe są dość częste na rynkach finansowych i nikogo nie dziwią przeróżnego rodzaju fuzje, sprzedaże, łączenia się tylko jest jedno małe ale. Tym małym „ale” są żywi ludzie, kredytobiorcy, którzy nie wiedzą co z nimi będzie gdy Żagiel zostanie sprzedany. Jak zachowa się nowy właściciel?
- Nikt nam nie wyjaśnia co stanie się z kredytami, które wzięliśmy za pośrednictwem Żagla – denerwuje się jeden z kredytobiorców – nie mamy pewności czy nowy właściciel nie zażąda natychmiastowej spłaty zaciągniętych kredytów. Nikt się na ten temat nie wypowiada, nie mamy żadnej informacji. Nigdy nie miałem żadnych problemów ze spłatą kredytów w Żaglu, ale teraz nie mam  już takiej pewności. Zastanawiam się dlaczego na ten temat milczy kredyt bank i nowy właściciel.
Banki zawsze były są i prawdopodobnie będą tajemnicze w swych poczynaniach, ponieważ najczęściej leży to w ich interesie. Ale w tym przypadku klienci kredyt banku mają prawo wiedzieć na czym stoją /broń Boże nie leżą/. Żagiel to tysiące, setki tysięcy kredytów, za którymi stoją konkretni ludzie, którzy muszą spłacić kredyty bez względu na okoliczności. Problem tylko w tym, że nikt ich nie informuje czy na podobnych zasadach na jakich podpisali umowy z Żaglem, czy też umowy będą renegocjonowane, albo zinterpretowane jednostronnie przez nowego właściciela. Klienci Żagla nie znają przepisów, najczęściej nie czytają umów, które wciskane są im do podpisu. Dlatego żądają  wyjaśnień, zajęcia stanowiska przez obie strony negocjujące ten kontrakt

Loading...

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.